11 września 2011
- pielgrzymka piesza do Sanktuarium Narodzenia Maryi Panny w
Gietrzwałdzie w 134-tą rocznicę objawień. Moja własna intencja: za
rozwój grupy PAN, za wszystkich artystów w Polsce i na świecie ( w tym
za moja drogę twórczości), za dzieci i młodzież uzdolnioną artystycznie,
za dusze artystów cierpiących w czyśćcu, a zwłaszcza za te cierpiącej
najmocniej, a także za artystów nad którymi zawisł już wyrok wiecznego
potępienia z nadzieja na ich wybawienie (ponieważ...prorok Izajasz
napisał o Jezusie-Bogu, że nie złamie do końca trzciny nadłamanej i nie
zagasi płomyka ledwo tlącego się); owocem już rodzącym się z tej
pielgrzymki jest napisanie przeze mnie aktu zawierzenia się Maryi
Najwspanialszej Artystce Kobiecie; tutaj jeszcze przy okazji chce
napisać jak wielka jest troska Boga o każdego z nas: otóż nie wiedziałam
jak wrócić z powrotem jakimś pojazdem i zagadnęłam pewne panie, które
zaproponowały pomoc i jedna z nich oddała mi miejsce w autokarze, a
autokar był z pielgrzymami ze Szczytna....z parafii św. Brata
Alberta-Adama Chmielowskiego :-):-):-)czyż to nie cudowne! Brat Albert
cały czas czuwa :-)
26 listopada 2011 - Pan Bóg podarował mi łaskę otrzymania magisterium z rysunku i malarstwa;po prezentacji prac zdałam egzamin w siedzibie łódzkiego okręgu Związku Polskich Artystów Plastyków
i zostałam przyjęta w poczet ZPAP; w tym miejscu chciałam opisać krótko jak to się w ogóle wydarzyło,otóż miałam ten egzamin zdawać może w 2013 albo w 2014 roku, a tutaj trzy dni przed egzaminem dzwoni do mnie nasz kochany prezes Piotr Dondajewski i mówi mi, ze mogę zdawać za trzy dni (bo innego terminu nie będzie na przestrzeni następnych czterech lat) więc...szybko...przygotowania...szukanie pieniędzy na egzamin i podróż...jaka przygoda...cudowna przygoda...Pan prezes Piotr bardzo mi pomógł, razem z panem Wiesławem Wachowskim napisali przychylne recenzje mojej twórczości i działań. Dziękuję!!! I tym sposobem Pan Bóg mnie wezwał do Łodzi na egzamin. Kochani to wszystko dla Was, abym była Wam potrzebna...Chwała Bogu!!!
Triduum z okazji pierwszej rocznicy PAN ( prywatnie zaplanowane i przeżyte)
dzień pierwszy 15 czerwca 2012 roku - Eucharystia, katedra olsztyńska, słowo kapłana z homilii, które zapadły mi bardzo głęboko w sercu: "Bóg jest Miłością - Jego Serce jest czujące, wrażliwe i współczujące"
dzień drugi 16 czerwca 2012 - Eucharystia, katedra olsztyńska, słowo kapłana z homilii, które zapadły mi bardzo głęboko w serce: "Królestwo Boże jest jak ziarno w nas, a to ziarno jest skarbem...czy jestem zwierciadłem Miłości Boga Ojca?..."
dzień trzeci 17 czerwca 2012, Święto Miłości Prawdziwej, wspomnienie świętego Brata Alberta - Eucharystia, szpital psychiatryczny w Olsztynie,wewnętrzne myśli: "Radość i zajmowanie się Królestwem Bożym. Pokora i miłosierdzie. Męstwo i Mądrość. Amen"
1 -11 lipca 2012 - moje osobiste rekolekcje z Maryjną grupą katolicką "Ruch Rodzin Nazaretańskich" miejscowości Bańska Wyżna pod Zakopanem; owoce rekolekcji:
utworzenie Centrum Duchowości Artystycznej w Olsztynie,
dalsza działalność grupy PAN na bardziej klarownych zasadach funkcjonowania,
podjęcie studiów podyplomowych i napisanie doktoratu z duchowości artystycznej,
rozpoczęcie starań dotyczących założenia katolickiej wyższej szkoły artystycznej,
namalowanie obrazu Matki Bożej Strażniczki Godności
1-5 maja 2013 - indywidualne dni milczenia z Najświętszą Panną nad Pannami Strażniczką Godności. Kraków-Kazimierz, między Skałką a Bratem Albertem. Myśl przewodnia: " JA sam przychodzę przynieść płonący ogień prawa Miłości, aby w ten sposób stopić i rozbić potężną warstwę lodu , która spowija ludzkość" (fragm. Orędzia Boga Ojca dla świata przekazanego przez matkę Eugenię Elżbietę Ravasio", s.42). Myśl towarzysząca: Miłości... Tobie Alleluja!
owoce milczenia:
zgromadzenie posługujące artystom
Sanktuarium Najświętszej Miłości